7.06.2015

Hobby

          Witamy znów po nieciekawej przerwie, podczas której wiało tu nudą i brakiem twórczości! Teraz jednak ruszamy z kopyta, a dłuższych zastojów nie mamy już w planach. Tytuł posta mówi sam za siebie i te podstawowe zagadnienia dotyczące hobby najpewniej każdy już zna, jednak chciałybyśmy je nieco przybliżyć i niektóre nawet sprostować.
          Zacznijmy może od zdefiniowania, czym to hobby jest. Jak podaje wszystkim nam znana wikipedia, to "czynność wykonywana dla relaksu w czasie wolnym od obowiązków". Nieszczególnie się z tym zgadzam, zgrzyta mi pomiędzy zębami, jak wypowiadam te słowa.
          Terry jednak ujmuje hobby tak:
          Dzięki pisaniu, nie ważne czy to kilkustronicowe opowiadanie, czy po prostu zlepek paru słów, potrafię nazwać i uwolnić siedzące we mnie emocje. Dzięki muzyce przenoszę się do innego świata, przez co jestem w stanie przeżyć te gorsze dni. Dzięki rysowaniu uczę się cierpliwości, a pasja jest dla mnie wręcz terapią i lekiem na zły humor, dzień, na wszystko.
          Mamy podobne odczucia względem twórczości i stuprocentowo się z nią w tym zgadzam, gorzej z wikipedią. Nie zawsze moje hobby mnie relaksuje, czasem dostaje przez nie szału, chodzę nabuzowana złą energią i wcale wszystko nie jest ukazane w cieplejszych barwach. Jak dla mnie hobby jest tym, w co z przyjemnością się angażujemy, potrafimy siedzieć nad tym godzinami. Czasem nam się chce to robić, czasem bezsilność nas dopada na samą myśl, jednakże podczas wykonywania danej czynności czujemy "to coś". To trzeba poczuć, żeby wiedzieć, co mamy na myśli.
          Hobby często jest marnotrawione na wskutek wmawiania sobie czegoś naprawdę głupiego. "Nie mam czasu", "nie mam talentu". Co do tego talentu, to ręce mi opadają, jak tylko o nim słyszę. Więc... ktoś próbuje mi wmówić, że (nie)narodziłam się ze zdolnością do np pisania? Problem w tym, że gdybyśmy się z nią rodzili, nauka pisania w podstawówce byłaby kompletnie bezsensu. Przecież byśmy to umieli. Nie mam czasu? Okej, to wyłącz ten telewizor, internet, komputer, rusz tyłek i nie narzekaj, tyle mogę tylko powiedzieć!
          Hobby jest bardzo ważne w życiu, przynajmniej dla nas, daje jakieś oparcie, gdy nie wszystko wokół jest stabilne. Samozaparcie, chęci i systematyczność - oto cały talent. Ktoś może mieć do czegoś odpowiednie predyspozycje, ale to zwyczajny 1%, cała reszta - 99%! - to pot, ośli upór i ciężka praca.

3 komentarze:

  1. świetnie napisane.. :)))
    ` jeśli kochasz to co robisz nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia :)
    zapraszam do siebie : http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/ zachęcam do komentowania jeśli coś Ci się spodoba i do kliknięcia LUBIĘ TO na facebooku ( możesz tam trafić bezpośrednio z bloga) :) pozdrawiam !:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby tak dalej bo piszesz fajnie :)
    I dziękuję za tyle ciepłych słów na moim blogu ;*

    try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za tak wartościowy komentarz u mnie, takie słowa podnoszą na duchu :D no i trzymam kciuki za pisanie tutaj, kreatywność najważniejsza! :>
    pozdrawiam cieplutko,

    ordinaryarsonist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będzie naprawdę świetnie, jeśli i Ty wyrazisz swoje zdanie na dany temat!

© Agata | WS | X.